Witam
jak wspomniałem, konia z rzędem i czteropak piwa, dla tego kto rozwikła wydumkę Holendra, nie wiem co autor tego projektu miał na myśli.
Mam mały (duży problem) otóż od kupna auta nie dział mi klakson, gośc zrobił jakąś wydumkę, która wygląda mniej więcej tak

są tam trzy diody, środkowa świeci cały czas na zielono i czerwony przycisk, który jest klaksonem, po jego naciśnięciu zapala się prawa dioda. W środku panuje totalny chaos i wygląda to tak:


jest też tam taki przekaźnik


oraz tajemnicza skrzynka z wejściem z boku do regulacji potencjometra

w środku wygląda tak

jeśli ktoś ktoś jest w stanie ogarną temat, lub takiego kogoś zna to będę bardzo wdzięczny.
Najlepiej ktoś z okolicy Gliwic.