co do środków to koledzy się już wypowiedzieli, ze swojej strony mogę dodać czym to czyścić:
ręczniki papierowe... ale nie takie zwykłe tylko takie twardsze (to się chyba "czyściwo" nazywa)
ostatnio dosyć mocno zapuściłem swoje felgi, no to środek do felg, trochę odczekać i jazda małą gąbeczką (taki zmywacz kuchenny)... niestety w rogach i zakamarkach osad nadal był widoczny i pewnie i on by uległ po dłuższym czasie (tylko pół dnia felgi czyścić?

) jednak w ręce wpadł mi właśnie taki papierowy twardszy ręcznik... dosłownie pare przetarć i po brudzie... ani gąbka ani bawełniana szmatka się nie umywa jeśli chodzi o wchłanianie tego parszywego osadu z klocków.
