No wiec z planów typu sporty, eM-pakiety na tą chwilę nici bo mam z autkiem kilka problemów. Wychodzi teraz zakup auta poniżej ceny rynkowej ;/ No ale mam nadzieję, że to zrobię i auto zostanie na dłużej i się odpłaci
Zatem dziś wymieniłem wspomniane łączniki stabilizator przód. Na stacji wyszedł lewy do roboty zatem zakupiłem oba Meyle HD i wymieniłem. Rzecz banalna- z lewarka można bez problemu ogarnąć-> góra 30min i gotowe. Dziwne, że na stacji powiedzieli że lewy jest do wymiany a wg. lewy był w dobrym stanie a to prawy latał tak, że małym palcem go można było ruszać.
To by było na tyle dobrych wieści o aucie.
Zatem teraz gorzej....
Podczas robienia prawego łącznika zauważyłem że z pod spodu auta cieknie zielony płyn. Zaznaczam, że nie jest to chłodniczy bo w chłodnicy mam niebieski. Cieknie z okolic kolektorów wydechowych.

Ponadto ostatnio podczas jazdy zapaliła mi się:
1. wieczorem- kontrolka trakcji i klocków hamulcowych
2. rano auto odpaliłem wczorajsze kontrolki pkt.1 zgasły ale na ich miejscu zagościła kontrolka czerwona od akumulatora. Auto tego dnia jeździło dwa razy odcinki ok. 12km i za 3 razem nie odpaliło w ogóle
Oczywiście dalej jest problem z odpalanie na ciepłym- ale tutaj prawie 100% diagnozę mam- któryś wtrysk leje za dużo i jest do wymiany.
Oraz niestety nie wyjaśniony dalej wyciek płynu chłodniczego---------> oby nie UPG lub blok co gorsza.
W tym tygodniu zrobiłem próbę korekty lakieru na BMW. Ma oryginalny lecz bardzo zniszczony lakier. Mnóstwo swirli, śladów po myjce itd.
Oto moje pierwsze 50/50.

Uzupełniłem swój zestaw do detalingu i po naprawach auta się zabiorę za to. Bo teraz to nie ma sensu jeśli auto będzie w rękach mechanika ;/
Ma ktoś pomysł co to za zielony płyn w tym miejscu? Czy jest to płyn ze sprężarki klimy?? Pozdrawiam