|
Witam, zakładam nowy temat, chociaż jest takich od groma, ale albo nagle się kończą, albo zamieniają się w dyskusję ile pali moje auto. Mój samochód to 318D z 2002r z silnikiem M47 czyli na zwykłej pompie. Auto to dość świeży zakup, zawinołem go z wadami, mianowicie przedmuchy przy głowicy, głośna praca, brak mocy z dołu, trochę słabo pali Po wymianie podkładki pod wtryskiem, uszczelnieniu połączenia turbo-kayalizator, wymianie świec żarowych, oraz podmianie elektrozaworu sterującego turbo, na ten od EGR, auto pali na dotyk, ciągnie ładnie, równo chodzi, tylko jeździć. Niestety spalanie jest za wysokie, rok temu miałem 320D w wersji 136km i w tych warunkach co teraz, na tych samych trasach średnie spalanie wychodziło mi 5,5L natomiast w 318D mam teraz 8,8l. Przy jeździe na emeryta w 318D najmniej ile mogę osiągnąć to 6,7l. Dla porównania, w 320D przy takiej jeździe byłem w stanie zejść poniżej danech producenta, konkretnie to po niżej 4,5l Dane z komputerka w miarę pokrywają się z tymi po tankowaniu. Z różnic między autami które porównuje są dwie różnice. Pierwsza to w obecnym nie działa ekonomizer, wskazówka jest pomiędzy pierwszą a drugą kreska i tylko rusza się o milimetr w tą czy tamtą. Druga to głośniejsza praca silnika, konkretnie od strony pompy paliwa, pracuje jakby bardziej twardo, co prawda jak wczoraj podjechał kolega Audi A4B6 1,9tdi to mówię, tam to dopiero to jest "traktor" więc nie jest tak źle, jednak w 320D było ciszej a to ta sama pompa. Wiem że podstawa to komputer, ale na to jeszcze muszę zaczekać, mam problem z instalacją Inpy. Możliwe że przez komputer, kiedyś na windows 7 nie miałem problemów, ale teraz na 10nie daje rady. Możliwe że przez komputer, bo nawet pisać tutaj muszę przez telefon, z komputera nie idzie się zalogować.
Wracając do tematu, ktoś ma pomysł co sprawdzić, czego to może być wina? Pozdrawiam.
|