Ja dopiero co wymienilem kata u siebie byl caly zafajdany, po wymianie wyraznie odczuwalny wzrost dynamicznosci przejedz z 10 km i sprawdz czy masz rogrzanego kata tak ze nie da sie dotknac po takim dystansie jeszce nie powinien byc wrzacy:P, a tak swoja droga is ma 136 koni nominalnie

Ale watpie zeby jakis nie po "remoncie" czytaj naprawie/wymianie czesci ktore po przejechaniu 200-300tys km bo tyle maja minimum nasze bunie sa zuzyte jak np kat, mial jeszcze taka moc no chyba ze z super tuningowymi gadzetami z allegro

Gdy kupowalem mojego z 94 rocznika to wzialem go na hamownie jeszcze przed kupnem wyszlo 120 koni na benzynie i 120.5 na lpg. Po wymianie czujnika spalania stukowego, swiec, filtrow i katalizatora na nowy a nie wstawieniu rury co rowniez oslabia samochod i daje jedynie przyrost mocy odczuwalny psychicznie moc wzrosla do 129 koni. No i tak dalej doprowadzam go do stanu w jakim powinien byc pare rzeczy jeszcze zostalo:P