wilczek512 napisał(a):
Znajomy który sie zajmuje mechaniką, mówił że można do tego silnika założyć wałki rozrządu bodajże ostrzejsze i zmienić gaz na sekwęcyjny i jeszcze motor by smigał.
Po zamontowaniu ostrzejszych wałków zdecydowanie pogorszy Ci się dół, poprawi góra, ale w niewielkim zakresie obrotów.
Wywalenie gazu "na śrubkę" powinno ożywić silnik, ale generalnie nie jest to najlepsza konstrukcja BMW. Co do jego tuningu - też się do tego średnio nadaje.
Jeśli chcesz u siebie coś mocniejszego, pomyśl o swapie na m20b25 - 2,5 litra, 170 KM, seryjnie też takie wychodziły. Wtedy możesz zostawić swoją skrzynię. Wymieniasz praktycznie tylko silnik z osprzętem. Możesz spróbować jeszcze dodatkowo coś z niego wycisnąć (barany, wymiana chipa, sportowy wkład filtra powietrza - tyle niewielkim stosunkowo kosztem, a przyrosty będą raczej i tak bardziej odczuwalne niż przy m20b20). Ewentualnie, w miejsce 2,5 litra - 2,7 z ety (ale taki w cabrio nie występował) - też będzie pasować bez problemu, moc taka jak w 2.0, ale moment obrotowy taki jak w 2.5 - w sedanie jedzie całkiem sympatycznie. Można też ten silnik nieco zmodyfikować poprzez montaż głowicy od 2.5, ale to już osobny temat.
Sylwek_ch napisał(a):
m20b20 to najlepszy silnik do e30 cabrio
Nie wiem, czym się kolego kierowałeś pisząc to, ale znam lepsze

(s14b23, m20b25). Cabrio jest trochę cięższe niż np. sedan, więc parę dodatkowych koników i niutków nie zaszkodzi, tym bardziej że ogólnie rzecz biorąc, dynamika m20b20 jest na średnim poziomie.
Sylwek_ch napisał(a):
jeśli chodzi o e30 to generalnie "do licha vanos"

No to już co kto lubi, ja przesiadłem się na Vanos i fakt, to już nie jest ori, ale jakbym wstawił b25 to też ori by to nie było

A m20b20 leży w garażu i czeka na inne czasy
