Witam,
tu Kolin z Lublina. Jestem zupełnie nowy na tym forum, jak i w temacie niemieckiej motoryzacji. Od wielu lat użytkuje japońskie auta, w których drobnych napraw zawsze sam się podejmowałem. Mój znajomy ma problem, a ja być może będę w stanie uwolnić go od tego problemu, gdyż szukam miejskiego autka dla kobiety. Tym problemem jest E46 316ti Compact z 2001 roku, które na dzień dzisiejszy nie odpala.
Znajomy kupił ów problem sprowadzony i w Polsce zrobił nim ok. 25kkm. Obecnie na liczniku ma 190kkm, ale sądzę, że jest to fikcja. Naprawy zaraz po zakupie to termostat, głowica, napinacz łańcucha, tarcze hamulcowe z klockami. W maju auto przestało się uruchamiać po zagrzaniu. Zostało odstawione do mechanika. Diagnoza to czujnik wałka rozrządu. Znajomy nie podjął się naprawy i auto stało do października u mechanika. W październiku nie naprawione auto przyjechało o własnych siłach pod dom znajomego i stoi tam do tej pory. W momencie zabrania mechanik powiedział, że da się uruchomić silnik w trybie serwisowym.... hmmmm.... ?
Tydzień temu pojechałem zobaczyć ten samochód.
1. wtyczka czujnika położenia wałka (o ile to jest to co ja myślę) wygląda na jakaś klejoną/przepaloną.
2. silnik uruchomił się na kilka sekund pracując bardzo nierówno i zgasł, kolejne próby jego odpalenia nic nie dały, w rezultacie już się nie uruchomił
3. podczas próby odpalenia silnika zaczął wypływać olej z takieś puszki przy kolektorze dolotowym, co to jest?
4. ODBII skaner z oprogramowaniem Torque na Androidzie wyrzucił błędy:
P1349 Misfire Cylinder 4 With Fuel Cut-off
P1347 Misfire Cylinder 3 With Fuel Cut-off
P1341 Multiple cylinder Misfire With Fuel Cut-off
No i tutaj potrzebuję Waszej pomocy. Co dalej? Jakie macie sugestie/porady co do uruchomienia silnika? Co sprawdzić?
ZDJĘCIA:
https://plus.google.com/photos/101610353180179516061/albums/5821124077706380497


