Nowak_BMW530d napisał(a):
Witam,
W kwietniu 2011 roku wymieniłem całe zawieszenie z przodu oprócz sprężyn wszystko firmy Meyle. W lipcu 2012 coś zaczęło skrzeczeć w prawym kole i mechanik powiedział że dwa wachacze już padły a drugie dwa w drugim kole są na wykończeniu. Jednocześnie znajomy powiedział mi że miał kiedyś starą książkę niemiecka "Zrób to sam" (nie pamiętam już do jakiego samochodu) i tam miał napisane, że zawieszenie powinno skręcać się na cacy przy opuszczonym samochodzie i na dodatek jeszcze dociążonym lekko - ciężarki jak w przypadku geometrii.
Moja zawiecha Meyle wytrzymała trochę ponad rok i jakieś 20k km. Stąd moje pytanie czy na prawdę trzeba skręcać wszystko przy opuszczonym samochodzie? Nadmienię że ja oczywiście skręciłem wszystko na podnośniku.
padły sworznie czy gumy ?