Koledzy licze na fachową poradę
Problem jest nastepujacy
byla wymiana amorow i springow na sportowe, wszystko nowe. Po 3 tygodniach wylal sie amortyzator z prawej strony:(
po podniesieniu auta okazalo sie ,ze jest on osadzony wyżej od tego z lewej o 2-3 cm ku górze. Przez co byl bardziej obciazony i sie wylal.
Wytlumaczcie mi teraz jakim cudem auto stoi rowno po lewej i po prawej mam ten sam przeswit , a z prawej amortyzator jest wyzej osadzony na zwrotnicy.
Jeden mechanik powiedzial ,ze sprezyny mam nierowne, kupilem nowe, taka opcja jest wykluczona.
dziwnej historii ciag dalszy
gdy kupilem auto wzialem je na podnosnik i co? prawy amor z przodu do wymiany. Zaznaczam iz wtedy bylo seryjne zawieszenie oraz przeswit.
Warsztat wymienil amortyzatory oba z przodu. Po 2 miesiacach przypadkiem u kolegi na kanale zauwazylem ,ze amortyzator z feralnej prawej strony sie juz rozszczelnil:(
wtedy zdecydowalem sie na zalozenie sportowej zawiechy. niestety znow po prawej stronie wylal sie amor
POmocy. Czy ktos wie co to moze byc? sprezyny mam rowne, amortyzatory tez
czy cos jest zle złożone?
mozę jakies łożysko, mocowanie amorka sie zapsulo, albo jakies odboje?
nie wiem sam
Cytuj:
[E39] problem z amortyzatorami przednimi, prawy wylal sie

to juz trzeci komplet amorow do kosza:(
Zapoznaj się z ZASADAMI.
robertbmw