Witam, tydzień temu zauważyłem , że wskazówka od temperatury silnika poszła niestety w prawą strone ale zaraz wróciła, stwierdziłem ,że może nie zdązył termostat otworzyc spoko, jadąc w krótką trasie ok 30km było ok gdy wjechałem w miasto- skrzyżowanie i wskazówka znów w prawo tym razem bardziej smialo ale znowu wrociła do pionu, zdołowany niesamowicie, patrzyłem tylko na wskaźnik temperatury i poszła znów w prawo, szybko sie zatrzymałem i zauważyłem, że wąż który idzie o termostatu do chłodnicy (ten od stony pasażera) jest chłodny i chłodnica też. Diagnoza byla dosyć szybka, termostat sie zacina.
Na drugi dzień został wymieniony termostat (przypomniało mi sie , że poprzedni własciciel wymieniał rok temu na nowy Wahlera)
no ale wymieniłem i co sie okazało , że dzieje sie to samo.
Zacząłem czytać o odpowietrzaniu i zacząłem odpowietrzać
-ciepłe powietrze już jest
-gaz przełacza sie szybko
- w sumie wszystkie węże ciepłe oprócz tego biegnącego od termostatu do chłodnicy , chłodnica też zbyt ciepła nie jest
Odpowietrzałem na wyłączonym silniku, stacyjka właczona , ogrzewanie, podniosłem na lewarku lewy przód i zacząłem lać płyn ,jako , że pózniej sie zatrzymał i nie chciał lecieć pomogliśmy mu dmuchając w zbiorniczek i pompując weżami , woda poszła najpierw korkiem przy termostacie, pozniej tym na chłodnicy. Zakręcilismy odpowietrzniki i odpaliliśmy auto przy otwartym korku zbiorniczka, jak dam gazu jest strumień, gdy trzymam gaz jest ciągły ale po osiągnieciu temperatury płyn zaczyna iśc do góry a wąz i chlodnica o których wspominałem chłodne
nie wiem co zrobić i czemu ten wąz i chłodnica są zimne.
Może jakieś pomysły?
p.s- czy termostat powinien otwierać odrazu gdy wskazówka stoi w pionie czy nie koniecznie?