Kocie, mistrzem jesteś w odwracaniu kota ogonem hehehe
Odpowiedzialem w tonie Twoich plusów i minusów i od razu wątek stracileś, bo podobnie ciężko dyskutować z pozornie logicznymi Twoimi argumentami.
Komunikacja miejska to żadna przyszlość, nikt mi nie udowodni że tak jest.
Przyszlość to auta nie wymaghające przeszkolenia w ich prowadzeniu. Pomijam fakt że w jakiejś przyszlości możemy nie być zainteresowani podróżowaniem w ogóle.
Rozumiem że nie jesteś technikiem, ale nie jest ciężko zrozumieć, że TIR w mieście to jak sloń w magazynie porcelany - zle warunki techniczne. Cb Navi nie zmniejszają przypadków że kierowcy blądzą po mieście i mają problemy z przejeżdżaniem uliczek. Zresztą, żaden z nich specjalnie sie nie pcha w miasto.
Porównanie mojego auta na WR do TIRa to sofizmat, znaczy logiczna bzdura.
Co do doradzania poprez panstwo.
Roziwniete demokracje dawno zrozumialy, że kiedy państwo bierze się za doradztwo, przekonywanie, to rodzi sie z tego tylko zło.
Eugenika też zaczeła się pod hasłem ulepszania ludzi i pracy nad sobą.\
Państwo nie jest od tego, by doradzalo czy wskazywalo jak mam wydawać pieniądze, jak spędzać czas.
Jak na razie efetem są pozatykane nawet male uliczki w mieście.
Nie moglem dziś wyjechać za bardzo z osiedla.
Aha, nie wiesz, bo widzisz tylko drobny wycinek peryferium miasta, że bus pasy zabrane na sile kierowcą nie dzialają do końca, bo zabrano w ten sposób autom pas do skrętu w prawo, a samochody muszą skręcić, i blokują bus pas przed skrzyżowaniem.
A że korek jest wielki, to i dlugo stoją blokując pas dla KM.
Kocie, Ty chyba nie mieszkasz w samej W-wie co ?
Chyba nie wiesz, że bez wózka dlugo tu schodzi cokolwiek zalatwić.
I gdyby bylo metro jak w Paryżu, to bym sam nim jeździl nierzadko, bo i napić sie bym mógł, i przemieścić się szybko z dzielnicy na dzielnice.
"
TO jak dawanie narkomanowi na strzykawki. Dawanie na drugi żeby zaspokoić głód to nie wyjście. Wyjściem jest ograniczyć mu dragi."
hehe mega demagogia...
Wyjściem jest wyleczyć go!
Jak cena wódki rośnie, to się zwieksza przemyt, a nie spada spożycie.
W organiźmie miasta nic sie tak nie uleczy, zaczną sie zapcyhac mniejsze uliczki, taksówki się zatrzymają itp.
"
W tym czasie ilość aut się podwoji, bo nikt nie będzie chcial autobusem stać w korku... bo po co skoro autem będzie szybciej?"
Nikt nie bedzie podejmowal decyzji o zakupie auta w oparciu o fakt istnienia korków, jestem pewien na 100%.
Ludzie kupią sobie auta jak będzie ich na to stać, a Ci którzy będą stać w korkach w MK nie kupią sobie nagle aut żeby jeździć szybciej tylko z powodu tego że dużo tracą czasu w autobusie, potrzebna jest kasa.
Opisujesz tu mechanizmy które mialy istnieć w gospodarce socjalistycznej.... Miały....
"
ludzie powinni korzystać z alternatywnych źródeł transportu o ile istnieje taka możliwość. Ale żeby ich tego nauczyc potrzebna jest edukacja od najmłodszych lat."
Sorry, ale idziemy w kraine absurdu jakiejś komuny industrialnej.
Ja sam wiem jakie mam uwarunkowania zyciowe, i czy moge sie poruszać środkami masowymi. A może mam zawód z tego powodu zmienić i prace, żeby brać udzial w tej kolektywnej komunie ?
Ojjjj grząsko się robi..
Co innego dać możliwości i infrastrukture, co innego wymusza z uśmiechem na gębie i eko paplaniem w ludziach pewne zachowania.
""
15 raz piszę że ludzie się przesiądą do busów i Twoje korki wrócą do normy. A pasażerowie dojadą szybciej. Ale rozumiem że to polska zazdrość mi nie usprawnią to im nie mogą?
ok, to sprawdźmy jak sie sytuacja uloży.
Mam nadzieje żeby nie zrobil sie jakiś stan pośredni ustalony wygenerowany przez samych ludzi - wladza sobie, ludzie gdzieś tam pośrodku, i niby sukces.
Znaczy, czy kierowcy nie zaczną blokować buspasów jeżdżąc nimi, a policja będzie przymykać na to oczy, widząc gehennę w mieście.
""
zyjac w miescie musisz sie podporzadkowac prawom i obyczajom
miasto jest dla wszystkich i dla wszystkich musi byc dostepne wiec prawo jednostki sie nie liczy w tym wzglecie
Widać za autor nie wie co to wolność, socjalizm w mózgu.
Tymi slowami rozpoczynal sie faszyzm. Każda polityka zaczynająca sie takimi tekstami konczyla z minimum 50 mln ofiar na koncie. Nie iestnieje żadna praworządna osobowość ogólu.
Można wprowadzać kolejne nakazy - auta z pojemnościami wiekszymi, mozliwość jazdy 1 dzień w tygodniu itp.
Ograniczając ludzi - maly dom bo przeludnienie, brak auta bo korki - tworzy sie cywilizacje miernoty i wspiera nieróbstwo. Sila jednostki jest niszczona - co wtedy, odsylam do historii.
Miasta zamienią sie w getta.
"
ciekawe co bys napisal na forum jakby zlikwidowali KM...pewnie nic bo mieszkal bys w korku"
kolejna logiczna bzdura : ludzie nie kupią sobie nagle aut wzbogaceni o kase z nieskasowanych biletów.... !
To że chcesz nie znaczy że masz prawo, a to że masz prawo, nie znaczy że musisz,chcesz z niego skorzystać.
zróbcie sobie chlopaki koszulki z tym tekstem
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)