mroova81 napisał(a):
Jeżeli przywilejem nazywasz przejazd ode mnie (Września) do Nowego Tomyśla i z powrotem za mniej niż 44zł motorkiem, który może ważyć pewnie mniej niż ja sam? To ja na piechotę bym musiał zabulić 45zł?
mroova81, Nie rozumiem, ale co ma waga do tego?
mroova81 napisał(a):
Okradają nas/ich a ty jeszcze tego bronisz
Kogo okradają i kto? Czy ASO Cię okrada jak za wahacz z logo BMW płacisz 900zł a w hurtowni identyko bez logo kupisz za 350zł? To jest też okradanie??
mroova81 napisał(a):
Czy sądzisz, że za cenę = 11zł za czasami mniej niż 50km i często mniej niż 130km/h dla samochodu oraz tak samo dla motocykla, dostajesz warty tego standart? Lepiej nie kontynułujmy tego wątku, bo mam jeszcze jakąś stówkę w miedzi...
Tomek napisał(a):
Z tym że w przypadku autostrady nie ma i zgodnie z umową nie może być alternatywy
Nie chcę płacić jadę drogą niepłatną albo pociągiem. We włoszech za 300km zapłaciłem 30EURO - 120zł

i to była ostatnia autostrada włoska z jakiej skorzystałem. Kolejne 2x600km zrobiłem lokalnymi, bo przeliczyłem że 100km = 10EUR, więc 1200km 120EUR = 480zł mnie na taki komfort stać nie było, więc podziękowałem, nie pisałem do Prezydenta włoch że mnie okradli i chcieli nadal okradać
mroova81 napisał(a):
Zbliża się 14sta więc pomału życzę wszystkim udanej reszty dnia
Ja też
Kyokushin napisał(a):
Czy mniejszą czy nie? Jak ciężarówki mają większą niż auta osobowe, to być może i motocykle mogły by mieć niższą niż auta osobowe.
Patrząc już tutaj drogą logiki i punktu 'technicznego' to motocykl ani tak nie zużywa asfaltu ani nie zajmuje tyle przestrzeni (choćby na długość) co auto osobowe... ale tu już raczej nie o rozmiary ale o zużycie może chodzić.
Owszem, ale nie można robić protestów. Wg mnie też wiele rzeczy powinno kosztować taniej a nie kosztuje, opon palić z tego powodu nie będę
