Witam, moj wspaniały Tata (chciał dobrze) chcial uszczelnic wąż przy parowniku bo troszeczke się pocił, uszczelnił super, bo nie cieknie - nic dziwnego, bo źlę podłączył.
Instalacja gazowa : Landi Renzo
Parownik : Landi Renzo Renzomatic
Zdjęcie podglądowe parownika :
http://www.landi.it/repository/image/ri ... omatic.jpg
Wąż z wodą powinen być podłączony do tej złotej końcówki (mowię o górze parownika) a wąż z przepływomierza do tej srebrnej, a jest odwrotnie. Ojciec odpalił samochod z tymi źlę podłączonymi wężami - na benzynie chodził normalnie, 2,5tys obrotow i gasł, zainteresowalo mnie to i tez sprobowalem pare razy, po czym nagle z rury wydechowej zaczal wydobywac sie bialy dym. Zaznaczam iż samochód normalnie chodził na benzynie, a gasł przy próbie wrzucenia na gaz.
Teraz pytanie, co sie mogło stać i jak to mniej więcej naprawić. Nie ułożyłem jeszcze wężów tak jak to powinno byc, bo już jest ciemno.
Proszę o pomoc.