Ubezpieczenia robią w jajo i nawet sie z tym nie kryją.
Mi koleś przerysował cały bok,dwoje drzwi,dwa nadkola,alusa 17tke orginalnego (bmw bbs) i lusterko.
Wycenili mi na 1500zl
Zadzwoniłem do tego kolesia co wyceniał i sie spytałem gdzie ja mam zaprowadzić samochód żeby mi to wszystko zrobili.Bo ja sobie nie wyobrażam zrobić tego za te pieniądze.
A on do mnie że na polskie realia to 300zł za element to jest dużo,lusterko 250zł i za felgę 50zł bo nie jest całkowicie zniszczona.Wtedy mu powiedziałem ze mam prawo robić na orginalnych częściach (w serwisie BMW w Łodzi wycenili mi wstępnie na 7tyś) i mu mówię że wstawiam do serwisu.A on na to że mam takie prawo,ale oni za to nie zapłacą. Wtedy mi już nerwy puściły

i było po rozmowie.
Do tego kase mi już dawno przysłali(z miecha temu) a nie przesłali decyzji i nie mogę się odwołać.
Mówię tu o Firmie UNIQA
A co do pomalowania to średnio biorą 400-500zł(u Kazika w stodole

) od elementu w moim regionie.
A Wawie pewnie sporo więcej.