BaX napisał(a):
A te oringi o których ciągle nawijasz utrzymują olej w filtrze po to żeby pompa nie musiała za każdym razem go napełniać ale jak wykręcasz dekiel filtra to olej spływa do miski i zrobione jest to celowo żeby po prostu spłynął z układu, inaczej musiał byś go za każdym razem odsysać dodatkowo z puszki na filtr. Jak odkręcasz dekiel filtra słychać nawet jak zaciąga powietrze. Pisze to wszystko w książce i masz na rysunku z linka.
Widzę, że jednak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Pytałem o kryzę którą te oringi uszczelniają a nie o oringi, i dlaczego ciśnienie pada kiedy jej nie ma .
Nie znasz odpowiedzi, to nie wymądrzaj się po przeczytaniu kilku stron książki dla amatorów
i wygooglowaniu skryptu dla kompletnie zielonych uczniów zawodówki.
Miej odwage napisać: "nie mam pojęcia dlaczego wtedy pada ciśnienie".
W książce którą się podpierasz jest wiele totalnych bzdur, pierwsza z brzegu, o oleju:
objaw-lampka kontrolna nie gaśnie po uruchomieniu silnika
przyczyna-za mocno nagrzany olej
sposób postepowania-nie jest to usterka, jeśli po przyspieszeniu lampka gaśnie
"Nie jest to usterka, jeśli po przyspieszeniu lampka kontrolna gasnie"...
No, gratuluje mentora, dla którego brak ciśnienia oleju na wolnych obrotach nie jest usterką
a olej w silniku może się tak rozgrzać, że aż będzie zbyt rzadki aby trzymac ciśnienie
- masz się na kim wzorować.
Takie nie-usterki, to ten dziadek chyba w Tygrysach pod Łukiem Kurskim widywał...
Ze ściana trudno dyskutować...