Jeżeli chodzi o Niemcy to nie ma problemu z LPG. Jest go bardzo dużo. Co ciekawe na autostradach (mówię tu o A2 i A4) często nie trzeba nawet mieć końcówki Niemieckiej, bo z jednej strony jest na DE, a z drugiej strony dystrybutora można tankować na końcówkę PL. Co do jakości to stwierdzam bezapelacyjnie, że zarówno Pb, jak i LPG jest jakościowo dużo lepsze niż w Polsce- na ich paliwie przejedziesz więcej km niż na naszym.
Jeżeli chodzi o Holandię to już w ogóle nie można mówić o braku dostępności LPG- z reguły jest na każdej stacji (w końcu w procentowej ilości samochodów przerobionych na LPG prowadzą). Dziennie spotyka się na stacjach jakieś porsche, BMW Emki - samochody z wyższych półek co tankują LPG (to tylko u nas buractwo się śmieje z lpg i takie zasilanie jest krytykowane, a ludzią wypomina się, że trzeba sobie poloneza było kupić, a nie BMW za 10 tys. przerabiać na gaz, który nadaje się do zapalniczek

). Najlepsze jest to, że takie przykładowo X6 (ale i inne auta) nie mają chowanego wlewu lpg, tylko po przeciwnej stronie wlewu Pb, na tej samej wysokości w błotniku mają zamocowane tankowanie LPG. Kiedyś tankowałem swoje E46 i podszedł do mnie Holender Z BMW X5. Zobaczył, że wlew do LPG mam pod klapką do Pb i mówił, że bardzo to mu się podoba, bo jego ma w błotniku. Potem pokazałem jemu, że w silniku również wszystko pochowane i nic nie widać i powiedział, że następne auto przerobi na LPG w PL
Co do końcówek to jeżeli chodzi o Shell'a to udostępniają bez problemu, ale w Nl, De, Pl mamy ogólnie 3 różne końcówki
Jeżeli chodzi o Belgie, to w moich rejonach można tankować i na Niemieckich końcówkach i na Holenderskich. Jednak w Belgii z tych wszystkich krajów Lpg jest najtańsze
