|
Witam od ostatniego czasu mam dziwny przypadek a mianowicie na zimnym silniku mowa o 2.8 moja e36 chodzi super nie trzesie bardzo rowniutko itd ale jak sie rozgrzeje albo dostanie fest pary to zaczyna kulec podejrzewam na ktorys nie zlokalizowany jeszcze gar a wyglada to tak:
Po rozgrzaniu chodzi rowno i co jakis czas jest pierniecie z wydechu,wali ostrymi spalinami co prawda nie mam katow reszta wydechu seria, jak nagrzeje sie tak fest po ostrzejszej jezdzie pierdzenie wystepuje czesciej.
Komputer diagnozowal sonde lambda wtryski 1,5 bo zmienialem wczesniej i tyle. przyplywka spoko
Aktualnie diagnozowalem na oko i zmienilem swiece bo byly dentki jest poprawa mocy fakt Ori sonda weszla rowniez
Problem nadal nie ustapil,czy jesli jakis wezyk podcisnienia bd kulal to silnik moze strzelac z wydechu czy nie bardzo bo tu na sam zapach spalin od razu idzie blad ukladu zaplonowego..
Za jakie kolwiek rady dziekuje sprawdze wszystko poniewaz nie lubie jak cos nie chodzi jak powinno.
|