|
Witam. Od wczoraj mam pewny problem, a mianowicie chodzi o to, że nie mogę odpalić auta. Wczoraj się to zaczęło. Przekręcam kluczyk w stacyjce, kontrolki gasną, a rozrusznik nie kręci. Po przekręceniu słychać takie "tyk". Potem było okej. Dzisiaj wstałem rano, za pierwszym razem nie odpalił, ale potem już tak. Potem raz odpalałem i było okej. Po południu znowu odpalił dobrze. Jednak niedawno chciałem odpalić i zowu to samo. Nie reaguje. Radio gra, światła świecą, więc aku jest raczej spoko. A i ważne jest, że gdy przekręcę kluczyk do końca i potem będę chciał jeszcze raz odpalić to nie mogę (muszę go cofnąć do końca). Pomocy!
P.S Próbowałem też odpalić zapasowym i nadal nic.
_________________
|