trollu napisał(a):
smietnik napisał(a):
Nie wiem na jakiej podstawie zakładasz, że będziesz miał większe szanse obrony z pistoletem przed kimś kto też ma pistolet, bo przecież czemu on ma nadal biegać ze scyzorykiem, jak też może kupić sobie broń.
jak to nie wiesz czemu ktoś zakłada, że lepiej się bronić pistoletem?

wyzłomujmy Leopardy, Twarde, F-16 i wróćmy do Husarii, przecież to była nasza najlepsza formacja bojowa, sprawdziła się w tylu bitwach
Jak ktoś Ci wlezie na podwórku to najpierw go zapytasz co tam ma w ręce a później pójdziesz po to samo i urządzicie gentelmeński pojedynek? Poza tym w wielu przypadkach nie chodzi o sam fakt strzelania tylko o efekt psychologiczny. Kraje które mają atom nie posyłają sobie co tydzień głowic nuklearnych bo to broń psychologiczna - mam atom więc nie podskakuj i wszyscy się tego trzymają.
Czyli najlepiej żeby każdy nosil przy sobie kieszonkową broń atomową jak już powstanie i trzymal Leoparda w ogrodku? Nadal nie wiem dlaczego lepiej jest bronic sie pistoletem. Ta husaria czy leopardy to szly na walke z nozownikami? Przeciez mieli przeciwnikow na podobnym poziomie uzbrojenia. Poszlo level wyzej z szabelek na czolgi. Tak sie poprawilo bezpiwczenstwo?
Ile jest włamań do mieszkań, na posesje w czasie obecnosci mieszkańców, nie mam czasu szukac statystyk ale pewnie to margines. Wiekszosc jest pod nieobecnosc. Na prawde Polska jest tak niebezpieczna?
Co do ataków na ulicy, to przykladny obywatel bedzie wtedy trzymał bron w domu, bo z tego co chyba ktos tu pisal nawet w stanach nie mozna jej nosić przy sobie.
Dostep do broni tylko zwiekszy poziom strachu i stresu ale nie u przestepcow, a glownie u zwyklych ludzi. Jesli ktos teraz czuje sie taki zagrozony to nie sądzę ze swiadomosc posiadania broni, kiedy rownie dobrze kazdy inny moze ja posiadac, cos zmieni.