MaTiMa napisał(a):
Szkoda tylko, że brakło miejsca(?!), pomysłu(?!) czy funduszu(?!) na zrobienie toru (pasa) do bezpiecznej zabawy w wyścigi na 1/4mili, tak popularnej dyscypliny pod światłami w mieście

Zakup aparatury pomiarowej szybko myślę by się zwrócił chociażby przez organizacje zawodów w bezpiecznych warunkach. Bramki na powrocie po każdej stronie i odbiór pomiaru automatycznie po każdym przejeździe.
Podejrzewam, że to z powodu faktu, iż ten tor nie jest stricte torem wyścigowym, tylko obiektem do doskonalenia nauki jazdy (przez to pewnie inwestor dostał jakieś dofinansowanie), a wyścigi to działalność niejako uboczna. Ciężko stwierdzić, co można doskonalić na torze do 1/4 mili

Tzn. dla nas, czyli tych, którzy mają trochę benzyny we krwi to oczywiste - refleks na światłach i umiejętność szybkiego ruszania

Niestety, nie są to jednak cechy doceniane przez szeroko pojęte właaaaadze, które promują bezpieczeństwo rozumiane tak opacznie, że już same się gubią (
http://moto.pl/MotoPL/1,88389,20405449, ... owego.html).
Niemniej, również żałuję, że nie ma tam toru na 1/4.