///david napisał(a):
Tomek, co to są pieniądze w skali budżetu...
Grosz do grosza... Znasz to przysłowie?

///david napisał(a):
u mnie w mieście jeden łącznik autostradowy chłopaki z PO przekręcili na kilkadziesiąt milionów złotych i od kilku lat nie ma winnego

A co mnie to obchodzi? To że pajace z PO się nachapali to znaczy, że pajace z PiS też mogą? A takiego wała.
AD/HD napisał(a):
poczekajmy,az krytykujacy sami beda mieli dzieci
Nie stać mnie na dzieci

Bo muszę tyrać na tych, co już sobie zrobili i biorą lekką ręką 500 zet co miesiąc, które to 500 zet nie zawsze idzie na potrzeby dziecka.
A tak serio - nie mam nic przeciwko wspieraniu rodziny, nawet w formie dopłat, i to do każdego dziecka, pod warunkiem, że państwo na to stać. A państwa - wybaczcie - nie stać. PiS potrafił tylko naobiecywać i kupić sobie xx mln głosów za kiełbasę wyborczą. Morawiecki przyznał sam, że program 500+ jest na kredyt, po czym premier broszka zestrofowała go i zaprzeczyła.
Powiem Wam, że realizacja programu 500+ od samego początku kuleje - jednostki samorządu terytorialnego normalnie dostają dotację ze Skarbu Państwa tak, by starczyło na cały rok. W przypadku programu 500+ dostają z ledwie 3-miesięcznym wyprzedzeniem.
Sorry za offtop, ale skoro Admin toleruje to i ja czuję się uprawniony - wiadomo, przykład idzie z góry

kszyhu napisał(a):
Nie wiem dlaczego to ci bez dzieci mają być beee. Bo krytykują? Bo nie pobierają daniny?
Poczekaj, bykowe wprowadzą

///david napisał(a):
współpracuję z wieloma organami państwowymi
Ja również i PO porównałbym do Ocean's Eleven (nie żeby mi się ten film podobał), a PiS do Gangu Olsena. Zmian zero.