Po krotkiej przerwie chcialem troche podsumowac ostatnie 2 miesiące, tak więc zaczynając od tytulu, pogonilem swoje 17" st135 (byly bardzo poobdzierane, nie mialem pomyslu czy je odnawiac, czy w ogole sie oplaca itd., na szczecie szybko się sprzedały i problem roziązal sie sam). Po stym stylingu nie bardzo wiedzialem jakich felg szukac, poniewaz styling135 jest bardzo ładną felgą do budy e46, gdyby byly to 18" z et od e60 pewnie by zostaly- ale takie nie byly. Dlugo myslalem i ostatecznie stwierdzilem "Cos z rantem", st32, dare lm. A tu 15km od domu trafily sie kola z oponami, pojechalem, ponegocjowalem i wrocily ze mna. Felgi wrzucilem na wywazarke i okazalo się, że są prosciutkie i bez przygod- 18" 4x8,5j et o ile dobrze pamietam 40. Na aucie wyglada to tak:




Co felg mam parę dylematow, na pewno na zimę sciagam opony i odnawiam ranty, dekle raczej wpadną czarne. Mysle tez o zmianie koloru rantu na klasyczne srebro, a moze zloto. Poproszę na pewno o jakies vt, zeby plus, minus zobaczyc jak to wygląda.
Dodatkowo, czesto widze pytania typu jakie wrzucic zarowki, zeby swiecily na bialo. Osobiscie uzywam zarowek GP thunder, mialem porownanie z roznymi zarowkami i musze przyznac, ze jesli chodzi o biale swiatlo to jest to nr1, barwa jest idelanie biala, dla porowniania swiecą identycznie jak moje biale ringi ccfl i super sie zgrywają, bez zadnych niebieskich czy fioletowych poswiatek. Zeby nie bylo tak kolorowo, to tak jak wszystkie zarówki H7, ktore maja imitowac xenon, bardzo slabo swiecą w deszczu- niestety jezdzi sie na nich tragicznie. Probowalem uchwycic ich efekt ale telefony nie podolaly- z lewej zarowka Tungsram bluish +30% z prawej, gp thunder ale gowniano to wyszlo:


W aucie zmienialem ostatnio olej i tu wielkie podziekowania dla Rafala(
rorafalki) za pomoc i wyczerpujące odpowiedzi na wszystkie pytania, a takze ekspresową wysylkę, postanowilem pozegnac sie z castrolem, zrobilem plukankę, przelewkę i przez zime pojezdze na tym oleju, po zimie zalewam Millersa xf 5w40, rowniez poprzedzę wymiane plukanką. Do felg wpadla po raz kolejny zielona tuga:

Odwiedzilem tez ostatnio zakonczenie sezonu tuningowego, chcialem ogarnąć lakier i położyć twardy wosk na zimę, niestety pogoda w ogole nie dopisala, padalo u nas jakies 8 dni pod rząd i mimo, ze odwiedzilem myjnie to auto bylo szare i po przeciągnieciu palcem widac bylo, ze myjka tylko oplukała najgrubszy syf...



Narazie to tyle, przez zimę chcialbym znalezc nowy set sprezyn okolo -20mm od tego co jest teraz i ewentualnie wrzucic dystans na tyl, choc poprzedni wlasciciel przy tym samym setupie (e46 sedan zawieszenie tyl mpak) mowil, ze tyl potrafil obetrzec, pomysle co tu zrobic.
Narazie tyle, jesli komus sie chcialo czytac te wypociny to gratuluje ;] Zachecam do komentowania i pozdrawiam KEM !