Pawel! napisał(a):
Z Lechią wygrali sędziowie, nie Korona. Wiadomo gdański zespół nie może mieć za dużej przewagi nad stołecznym.
Po czym wnosisz ?? Oglądałem powtórki i wg. mnie wyglądało to tak:
* Lechii należał się rzut karny po faulu Palanci na Wojtkowiaku. Przewinienie było w polu karnym.
* Nie należał się natomiast karny po ręce przy wślizgu. Nawet na szkoleniach sędziowskich sędziowie uczeni są, by tak właśnie reagować w podobnych sytuacjach. Prawa ręka przy ciele, lewa podpiera ew. upadek. Niestety nikt sobie ręki nie utnie, a jej ruchu w kierunki piłki nie było.
* Sławkowi Peszcze należała się czerwona kartka za faul na Palance. I to nawet w tym przypadku, w którym Palanca zdążył jeszcze w jakimś sensie uciec z nogą. Gdyby tego nie zrobił, pewnie dzisiaj na trening, by nie wyszedł... Zresztą, sam zamiar Peszki. Prosta noga, na wysokości praktycznie kolana.
KIER.
* Nic, by się również nie stało, jakby czerwoną kartkę za specjalne uderzenie Możdżenia otrzymał Kovacević. Możdżeń go skrobał po nogach, faul - żółta kartka - okay. Kovacević jednak chciał sam wymierzyć sprawiedliwość i uderzył zawodnika Korony, za co nie został ukarany czerwoną kartką. Druga sprawa, Kovacević chwilę wcześniej przyjmował ręką...
Reasumując, patrzymy w obie strony. No, ale widzę, że koalicja antysędziowska się wzmacnia. Może warto po prostu zacząć grać w piłkę, a nie wszystkie niepowodzenia zwalać na sędziów, którzy niejednokrotnie gwiżdżą na korzyść Lecha, Lechii, a także innych drużyn.
Wczorajsze wyniki:* Śląsk - Arka 0:2. Rumak niestety stacza kolejny zasłużony klub.
EDIT: Rumak na wylocie. Jako jego następcę wymienia się m. in. Urbana i Skorżę.
* Legia - Górnik Łęczną 5:0. To spotkania można skomentować jednym słowem -
ZNISZCZENIE. Tak jak pisze
Loona, najmniejszy wymiar kary. Mimo tego, że Łęczna zagrała naprawdę dobrze. Świetne pożegnanie z "Łazienkowską" Nikolica. Kolejne bardzo dobre zawody Odjidji i Radovica. Ciekawe wejście młodego Szymańskiego.
Z ciekawostek. Legia od przyjścia Magiery może pochwalić się bilansem 8-1-1 (25 na 30 możliwych punktów). Druga kwestia, Legioniści oddali wczoraj 5 celnych strzałów. Wszystkie znalazły drogę do siatki Małeckiego.
Teraz spokojna zima, utrzymanie jak najmocniejszego składu (wiadomo, z 2-3 poważne osłabienia będą. Nikolić, może Pazdan / Bereszyński), i przeprowadzenie udanych transferów. Patrząc na osobę Magiery, mam wrażenie, że nie ma się o co martwić
