Co by nie było że z autem się nic nie dzieje

otóż plan na wiosnę czyli połowa kwietnia ,no może początek maja , chciałbym auto oddać na poprawki lakiernicze . Znowu mam pełno odprysków na masce , a zderzak to normalnie masakra. Niby nie widać ,ale ja wiem ,że jest wypiaskowany lol Do tego na klapie od wewnętrznej jej strony ,tam gdzie dotyka uszczelki po zamknięciu ,pojawiły się malutkie oznaki rudej

i na prawych drzwiach w rogu od wewnątrz przy uszczelce też znalazłem po zimie malutki nalot . Żeby uniknąć znowu źle cieniowanego lakieru , zastanawiam się nad pryśnięciem jej całej ...
Stylinki 65 idą do renowacji ,czyli usunięcia obdrapań od krawężników i oczywiście nowy lakier . Do tego chcę powrócić do oryginalnego rozmiaru opon jakie powinny być na tych kołach założone ,czyli przód 245/40 a tył 275/35



Oprócz tego, niedługo będzie serwis olejowy i profilaktycznie na kanał ,żeby zobaczyć co tam od spodu słychać , ewentualnie coś wymienić ,żeby w NL się nie wysypało

A tak , to autko śmiga aż miło , 3 tygodnie temu było na małych wakacjach w PL i znowu stuknęło w tydzień 2900km . Obecnie na budziku 287995km