|
Hej,
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić z jakiej przyczyny na tłokach pojawia się bardzo duża ilość nagaru. Przypadek kiedy leje wtrysk czy nie ma kompresji rozumie. W związku ze stukami jakie dochodziły z silnika postanowiłem oddać samochód do fachowca:) Wszystko co mogłem zrobić sam, zrobiłem: wykluczyłem osprzęt, wtryski (korekty, test przelewowy), kompresja, błędy. Wszystko wskazywało na to, że silnik jest w doskonałej kondycji. A jednak coś stuka.... A więc jak już wspomniałem, samochód oddałem do mechanika. Również mierzył kompresje i sprawdzał wtryski...wynik taki sam jak u mnie - wszystko OK.
Po zdjęciu czapki, wszystko OK. Po zdjęciu głowicy okazało się, że na 1 i 6 tłoku jest strasznie dużo nagaru.
Pytanie, z czego to może wynikać. Samochód będąc w moim posiadaniu był eksploatowany wzorowo (olej co 10 tys, naprawy na bieżąco a czasem nawet i profilaktycznie) Oczywiście nie wiem co robił z tym samochodem poprzedni właściciel. Mechanik stwierdził, że albo lał wtrysk albo wpadła klapka - poprzedniemu właścicielowi. Czy to możliwe? Głowica jedzie do firmy specjalizującej się w regeneracjach głowić (BTW. miał ktoś do czynienia z firmą Papież z krakowa??).
|