Oddałem od pana od
Bobby_Valentino. Z góry zaznaczyłem że interesuje mnie tylko alcantara i oczekuje perfekcji w wykonaniu. Gdyż w ostatnim obszyciu było trochę niedociągnięć, a poprzedni tapicer narzekał na to że to ta alcantara jest beznadziejna do obszywania. Facet wziął, popatrzył i sam powytykał niedociągnięcia i zapewniał mnie że on zrobi to dobrze tylko że nie ma czarnej alcantary i będzie musiał kupić. Powiedziałem że mi się nie śpieszy, i jedyne czego wymagam to perfekcji wykonania, co zaznaczałem na niemalże każdym kroku. Na koniec powiedział mi że ON bierze za kierownicę 300zł takim tonem jakby był najlepszym w swoim fachu i stąd się bierze spora cena. Odpowiedziałem że nie ma problemu o ile będzie perfekcyjnie. Czyli szef ma być idealnie równo, nic ma nie odłazić i nie ma być ani jednego luźnego miejsca. Powiedział że to oczywiste. Oczywiście takim tonem jakby się poczuł że tłumaczę mu coś prostego jak 5-latkowi. Materiału szukał ponad miesiąc Materiału nie znalazł dobrego przez ponad miesiąc (z tego co wywnioskowałem po rozmowach po prostu nie szukał). Za każdym razem, o co by do mnie nie dzwonił odpowiadałem że nie ma problemu byleby było perfekcyjnie wykonane. W poniedziałek miał materiał, ale narzekał że nie jest taki jaki by chciał. Ja powiedziałem że materiał może być i żeby nim obszył. Wówczas też podkreśliłem że oczekuję perfekcji. Spytałem się na kiedy będzie. Odpowiedział że za kilka dni. Zaproponowałem piątek gdyż jechałem do serwisu na programowanie więc przy okazji założyliby mi kierownicę. I umówiliśmy się na piątek. Dzisiaj przyjeżdżam. Kierownica w trakcie robienia, a pan tapicer narzeka że materiał jest do kitu bo ciężko go naciągnąć, nie jest elastyczny itd. Ale mówi że jak kierownica wyschnie a on skończy to będzie lepiej. A ja się pytam czy będzie perfekcyjnie (znając już odpowiedź), a on nie bardzo chcę odpowiedzieć i mówi że "będzie lepiej jak jest teraz". Naciskam go a on dalej to samo. Mówi że tu się naciągnie i będzie dobrze. A ja się pytam czy szew się nagle wyprostuje, bo z jednej strony jest dobrze a z drugiej jest krzywo, a on mi zrzędzi na materiał (oczywiście wytknąłem mu że sam go szukał ponad miesiąc, a ja go wcale nie naciskałem). Potem proponuje że mi ją zrobi za 100zł. A ja mu na to że nie będę dopłacał 100zł żeby odebrać kierownicy w takim samym stanie w jakim oddałem. Potem zachowywał się jak dziecko, że on mi bardzo chciał zrobić, a ja na niego krzyczę itd. Poprosiłem żeby wypruł to co zrobił i oddał mi kierownicę.
Także bardzo nie polecam. Straciłem tylko ponad miesiąc.
PS
Sory że się tak rozpisałem
