cze. Konrad.
Ciężko czyta się o swoim aucie

. Fajnie że się zalogowałeś, bo niemiałem żadnego kontaktu z tobą odkąd kupiłeś auto, ani razu nawet nie zadzwoniłeś z pytaniem o coś.
Widać sprzedałem auto w dobrej chwili ominęły mnie wydatki, z tego co widzę masakryczne. Też nie wiem poco ktoś wysyła jakieś obrażliwe SMSy.
Jak kupowałeś auto to wiedziałeś ze czeka Cię wymiana chłodnicy, no i robota tej wspomy, Mata pasażera to standardowa sprawa.
Cytuj:
Mniej więcej po tym przebiegu wystąpiły następujące usterki:
- awaria spryskiwaczy - wymiana silniszka
- awaria PDC - wymiana czujnika cofania
- awaria ABS i DSC - wymiana 1 czujnika ABS w prawym przednim kole, oraz wymiana
komputera od DSC.... po wymianie czujnika nie widział przycisku na panelu do odłączania
trakcji, oraz raz na jakiś czas wywalał błędy czujników.
- wyciek z przewodów doprowadzających olej ze skrzyni do chłodnicy... przewód został
oddany do regeneracji.
- wymiana uszczelek pod deklami zaworów - sączył się olej.
- naprawa przewodu zwrotnego spalin (stwierdzono nieszczelność), nierówna praca silnika
po "porannym" uruchomieniu, oraz głośna praca silnika.
- wymiana rolek, oraz paska "klinowego"
Właściwie przecież to nie można powiedzieć że to jest moja wina, jak sprzedawałem wszystko działało. jeśli utrzymałbyś ze mną jakiś kontakt to bardzo bym Ci pomógł, miałem zapasowy czujnik PDC oraz nowe oryginalne uszczelki dekli zaworów:)
Sprawa ze skrzynią bardzo dziwna bo skrzynia działała idealnie, miała wymieniony olej (ESSO 71411) i filtr z uszczelką.
Sprawa bezwypadkowości, fakt miałem kiedyś małą stłuczke z L'ką auto dotknięte delikatnie także ingerencji wymagała jedynie maska. Nie był to wypadek poprostu delikatna stłuczka:/ Nie wiem czemu twierdzisz że auto się sypie, to są pierdołki (z wyjątkiem tej skrzynki:/)