dray napisał(a):
Mnie też się chce jak widzę takich bezmyślnych kierowców. Skoro jeździsz po publicznych drogach to musisz się dostosować do obowiązujących przepisów i norm. Wymyślili je zdecydowanie mądrzejsi ludzie niż Ty. Chcesz się zabić? Proszę bardzo, tylko nie narażaj innych użytkowników dróg. Życzę jak najczęstszych kontroli i drobiazgowych przeglądów.
Czy to jest odpowiedź (twoja kolejna) na zadane pytanie??? Sam sobie odpowiedz mądralo.
Widzę,że trzeba ci wprost powiedzieć:
nie udzielaj się w tym temacie bo nic do niego nie wnosisz prócz śmieci!!!septi napisał(a):
moze klejem do szyb se uszczelnj. LUB załóż se kompresor i takie cos jak w zilach i niech ci pompuje caly czas powietrze
Jesteś bogiem - powinienem kliknąć pomógł, ale tego nie zrobię...
septi napisał(a):
a to teraz latanie w koleinach to tez pod drift sie zalicza
W twoim wypadku: jak wyżej!
citizen napisał(a):
mają takie specjalne kleje do opon i felg do run flat. Jak zakładałem to auto musiało 48 godzin bez szaleństw jeździć, żeby opona się nie obróciła na feldze, może tobie po założeniu się obróciła i dlatego ucieka powietrze
upbeat napisał(a):
tak powinno się robić właśnie na naciagniętych, niskoprofilowych oponach. Przez te 24-48h maść uszczelniająca którą nałożył wulkanizator przy zakladaniu opony "wyschnie", stępieje i tak jakby sklei oponę z rantem felgi.
Czy gdzieś coś takiego można kupić??? Nie na wiaderka

_Red_Coupe_325 napisał(a):
ogólnie nie wiem czy miałeś do czynienia z Strecingiem czy jak zwą - naciągiem
ladnie wygląda ale 70% moich znajomych którzy mieli takie oponki co miecha jeżdżą do wulkanizatora na oględziny.
dodają sobie atmosfer w oponach
non stop ucieka
z tego co wiem jest to normalne przy oponach naciąganych i nie ma na to rady
Miałem do czynienia (od ok.5 lat tak śmigam) i nigdy nie miałem takich problemów jak teraz...