KrólikE46 napisał(a):
każdy pisze JA BYM BRAL 330D szkoda tylko ze jak przychodzi do zakupu to 75% wybiera 320D bo zgadza się z postami którym wczesniej zaprzeczali. Jasne że każdy by wolał 330 gdyby kasa sie nie liczyła... znam pare osob które przejechało się kiedyś 540 mojego brata i przysiegali wrecz ze ich nast auto to bedzie właśnie TO..... a skonczyli na A4 1.9TDI (zreszta fajne auto) albo Golfie 1.9TDI bo każdy pali magiczne 5,5l..... Przedstawmy fakty a nie swoje marzenia... Tak jak napisał Roger jest ok 11:0 dla 320D. Ale jezeli kogos stać na ten dzwiek silnika i jego niesamowity ciąg to wybierze 330D, albo gorzej ktos kupi 330 nie bądąc świadomy kosztów.... Wtedy ujawnia się największa wada BMW - 80% użytkowników nie stać na ich utrzymanie....
Ja wiem co to znaczy wysokie koszty utrzymania bo utrzymuje dwa mocne motorki. Ale latka lecą, chce założyć rodzine i postanowiłem sprzedać jeden motor, a kase z jego utrzymania przełożyć na BMW i starać się je utrzymać w stanie bliskim ideału
Dokładnie. Tak samo jak większość pisze, dobre auto kosztuje tyle, no dobra kosztuje, ale kto kupi za takie pieniądze? Zdecydowanie większość Kupujących najpierw zauważy cenę, później stan auta.
Podobnie z przebiegiem, większość śmieje się, że 97r i 180 000km, a wczoraj pojawiło się auto w galerii z 97r i przebiegiem prawie 300 000km i już komentarze, że duży przebieg.
Przejedź się 320d i 330d. Zobacz czym Ci się lepiej jeździ. Otwórz piwko, weź w rękę długopis i kartę papieru.. rozpisz sobie mniej więcej koszty jakie ponosisz jeżdżąc 320d, a jakie 330d.. zresztą w Wordzie też możesz to napisać....