Nie wiem czy wiesz Bierute, ale wspomagasz prawdopodobnie w tym momencie wydział w Mosadzie o nazwie Lakam

To ludzi których robota jest dezinformacja i wybielanie służb Izraela. Pokazali kilka razy jak ładnie kłamią, z użyciem największych tytułów gazetowych różnych krajów.
Po pierwsze, to że się planuje, nie oznacza że nie robi się głupot.
Wiele razy spotkałem sie ze stwierdzeniem, że Mossad jest przereklamowany, a rozkład tej instytucji następował od połowy lat 90-tych.
Kolejni dyrektorzy Mossadu tracili stołki właśnie po takich akcjach, tyle że tam agentów łapano, oni sypali równiutko wszytsko i wszytkich. Gęb jednak ich nie ujawniano, a wsadzano do pierdla. Potem wymienano za innych więźniów.
Bieute to co piszesz nie ma sensu, bo takie akcje, a nawet bardziej brawurowe były przeprowadzane wiele lat wcześniej, i to wtedy Mossad budował nastroje strachu u Arabów.
To już było! Sporo Hamasowców kończyło bez głowy, bo w komórce był plastik.
Kolejna sprawa, obecnie WSZĘDZIE są kamery i monitoring.
Ale do tej pory, nikt nie zdecydował się twarzy agentów ujawniać. Nikt, panowała niepisana umowa w tej materii. Odsyłam do ksiązek, vide sprawa Zacharskiego.
Bierute, poczytaj troche, potem napisz.
Znam kilka akcji wywiadu, gdzie, gdyby tylko chciano, można było pokazać dokładnie wszystko.
Nawet zamach z hotelu Victoria na Palestyńćzyka Abu Dauda z Polski zorganizowany przez Mossad, nieudany, na pewno był nieźle obfilmowany.
Mossad właśnie działa tak, że ma dosłwonie 50 oficerów operacyjnych na cały glob, katsa.
Działają oni, operując z Europy np, dojeżdżając na konkretne miejsce działania. W większości miejsc oni nie przebywają. Są w kilku stolicach europejskich, reszta ekip zawsze dojeżdża z Izraela. Powodem jest to, że oficer nie może stale przebywać na wrogim arabskim terytorium, to zbyt niebezpieczne. Ma sens, nie ?

Druga sprawa, grupa uderzeniowa, kidon, jest dokłądnie wysyłana na akcje z zewnątrz, tak że momentalnie opuszczają miejsce akcji nie zostawiając po sobie śladów w postaci mieszkania, kwaterunku, rodziny etc. To stały schemat tego typu akcji.
Tak było od zawsze, przykładów akcji są dziesiątki, opisanych !
Nie odróżniasz agenta od funkcjonariusza wywiadu - killera, łącznościowca, technika etc.
Arabowie są informatorami i nie zabijają na rozkaz.
bierute napisał(a):
musieli by działać bez porozumienia z centralą i byc nieźle zdesperowani, żeby poświęcić lata treningu, doswiadczenia, i dobrze płatną robotę
Były już takie akcje, a jak poczytasz troche to sie dowiesz ilu i jakich agentów poświęcił Mossad dla baaardzo głupich celów.
bierute napisał(a):
poza tym zdjęcie... dajcie spokój. mnie nie chcieli kiedyś do samolotu wpuścić, bo miałem dłuzszy zarost niz na zdjęciu i mnie nie mogli rozpoznac
Oczywiście nie pomyślałeś, że na miejscu, meldując się w w innych hotelach, posługiwali się jeszcze innymi paszportami, z fotkami ich samych w kamuflażu

))
Założe się, że takie paszporty dostarczono im w czasie akcji, podczas pobytu w pierwszym hotelu, z aktualnymi pieczątkami wjazdowymu sprzed kilku godzin. Po to zresztą było tam aż ponoć 17 osób.