BMW Sport

Forum dyskusyjne fanów marki BMW

Teraz jest 6 maja 2025, 17:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 00:23 
Offline
Pierwsze kroki

Posty: 89
Postać przed Którą chyle czoła :padam:

Cytuj:
Jacek Karpiński · konstruktor · K-202 · skaner · AAH · AKAT-1 · KAR-65

Wczoraj, 21 lutego, we Wrocławiu zmarł Jacek Karpiński, genialny konstruktor nazywany "polskim Billem Gatesem". Od założyciela Microsoftu różniło go jednak fakt, że urodził się w Polsce.

Mimo, że lista osiągnięć Karpińskiego jest imponująca, pozostał on praktycznie nieznany.

Jacek Karpiński urodził się w 1927 roku. W 1941 roku, dzięki temu, że podał się za starszego, został przyjęty do Szarych Szeregów. Początkowo zajmował się tzw. małym sabotażem (malowanie polskich symboli na murach, zamalowywanie swastyk, wybijanie szyb w niemieckich sklepach itp.). Po jakimś czasie został instruktorem dużego sabotażu i dywersji. W 1943 roku brał udział w rozbijaniu niemieckiego posterunku w Sieczychach nad Bugiem. Podczas tej właśnie akcji zginął legendarny dowódca Szarych Szeregów Tadeusz Zawadzki "Zośka". Karpiński był później dowódcą drużyny, robił m.in. rozpoznanie przed zamachem na Franza Kutcherę.

W pierwszym dniu powstania warszawskiego Karpiński został postrzelony w kręgosłup. Z czasem odzyskał jednak władzę w nogach. Po wojnie był prześladowany przez UB, wyrzucany przez partyjnych aparatczyków z kolejnych zakładów pracy.

W roku 1955 znalazł pracę w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki PAN. Brał udział w konstruowaniu pierwszych aparatów do USG. Tam stworzył, w oparciu o pomysł Józefa Lityńskiego, maszynę AAH, która służyła do długoterminowych prognoz pogody i wykorzystywała w tym celu analizę harmonicznych Fouriera. Dwa lata później, w 1957 roku Lityński skonstruował AKAT-1 - pierwszy na świecie tranzystorowy analizator równań różniczkowych. W 1960 roku PAN przedstawiła jego kandydaturę do światowego konkursu UNESCO dla młodych naukowców. Jacek Karpiński wygrał konkurs zdobywając jedno z sześciu stypendiów. W latach 1961-1962 studiował na Uniwersytecie Harvarda i w MIT-cie. Dostał propozycję pozostania w USA i kontynuowania kariery akademickiej.

Karpiński jednak nie skorzystał. Jak powiedział w jednym z wywiadów udzielonych już po roku 1989 "chciał pracować dla Polski". Uważał, że skoro za Polskę walczył, a wielu jego kolegów zginęło, to teraz ma obowiązek tutaj pracować. Ponadto mówił, że skoro wyjechał jako reprezentant Polski i PAN, to pozostanie za granicą byłoby zdradą.

Po powrocie naukowiec konstruował urządzenie o nazwie perceptron, czyli maszynę, która wykorzystywała sieć neuronową do rozpoznawania otoczenia za pomocą kamery.

Kolejnym niezwykłym urządzeniem Karpińskiego był skaner do analizy zderzeń cząstek elementarnych. Był wspomagany przez komputer KAR-65. Maszyna ta była 2-krotnie szybsza i 30-krotnie tańsza niż produkowane wówczas komputery Odra.

Najbardziej niezwykłym urządzeniem autorstwa Jacka Karpińskiego, które wyprzedzało swoją epokę o 10 lat, był mikrokomputer K-202. Już w latach 60. uczony wpadł na niezwykły pomysł - chciał stworzyć komputer mieszczący się w walizce. Na owe czasy, gdy komputery były gigantycznymi szafami zajmującymi całe pokoje, była to wizja niezwykła.

W 1969 roku zebrała się specjalna komisja, która miała odnieść się do pomysłu Karpińskiego. Komisja orzekła, że skonstruowanie takiego komputera jest niemożliwe, gdyż jeśli byłoby możliwe, to Amerykanie by to zrobili. Karpińskiemu powiedziano, że nikt w Polsce nie będzie pracował nad jego pomysłem.

Konstruktor wyjechał do Londynu, gdzie miał rodzinę, i postanowił znaleźć pieniądze na prace nad swoim komputerem. Zainteresowana firma przysłała do niego trzech ekspertów. Ci, po zapoznaniu się z projektem, byli zachwyceni. Stwierdzili, że nigdy nie widzieli czegoś równie genialnego. Anglicy od ręki chcieli rozpoczynać produkcję i zatrudnić Karpińskiego. Ten odrzekł jednak, że jest patriotą i chce, by Polska też coś z tego miała, więc ma zamiar wrócić do kraju. Angielski biznesmen odpowiedział, że go rozumie, żeby wracał i będą wspólnie robili komputer w Polsce.

Prototypowa maszyna powstała w 1971 roku. Zdecydowania wyprzedzała swoją epokę. Była bardziej wydajna niż pecety produkowane w latach 80. Była w stanie wykonać milion operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę, zastosowano w niej nowatorskie rozwiązanie powiększania pamięci poprzez adresowanie stronicowe. Dzięki łączeniu za pomocą kabli zewnętrznych modułów K-202 mógł obsłużyć aż 8 megabajtów pamięci.

Na Targach komputerem zainteresował się Edward Gierek, który obiecał pomoc. Produkcja K-202 ruszyła, komputer zaczął trafiać do biur projektowych i przemysłu ciężkiego. Użytkownicy byli zachwyceni. Mówiono nawet o instalowaniu go na statkach.

Komputer był jednak wyposażony we własny system operacyjny, a w ramach bloku RWPG Polsce przypadła budowa, opartego na IBM/360, systemu RIAD. Nic innego nie mogło powstawać. Komunistyczni aparatczycy, którzy zaczęli działać przeciwko Karpińskiemu, zaczęli w ogóle zaprzeczać istnieniu K-202. Gwoździem do trumny okazał się fakt, że K-202 był poważną konkurencją dla produkowanych przez wrocławskie ELWRO maszyn Odra-1204. Był mały, miał ponadtrzykrotnie więcej pamięci operacyjnej i był dziesięciokrotnie tańszy. Nad jego produkcją pracowało 200 osób, podczas gdy Odrę konstruowało 6000 ludzi.

W roku 1973 kierownictwo ELWRO spotkało się z Piotrem Jaroszewiczem i poprosiło go o ratunek przed Karpińskim. W wyniku tej rozmowy w dokumentach Karpińskiego w biurze paszportowym pojawiła się uwaga Nie wydawać paszportu. Powód: dywersja gospodarcza.

Niedługo później Karpiński został wyprowadzony przez uzbrojonych ludzi z zakładu, w którym pracował, a 200 produkowanych właśnie komputerów zniszczono. Nie miał paszportu, nie mógł więc opuścić PRL. Pozwolono mu pracować jedynie w Instytucie Przemysłu Budowlanego, w specjalności, która była mu obca.

Z czasem Karpiński osiadł na wsi, zajął się rolnictwem. W roku 1980, gdy w Polsce trwał festiwal Solidarności, do konstruktora dotarła telewizja. Dziennikarka zapytała, dlaczego zajmuje się świniami, na co Karpiński odpowiedział: "Dlatego, że ja wolę mieć do czynienia z prawdziwymi świniami". To nie spodobało się władzom. Karpińskiego ponownie zaczęto prześladować. W końcu w pierwszej połowie lat 80. pozwolono mu wyjechać do Szwajcarii. Tam Karpiński pracował przy produkcji profesjonalnych Nagra. W 1990 konstruktor wrócił do Polski. Został doradcą Leszka Balcerowicza ds. informatyki. Chciał też produkować swój nowy wynalazek - ręczny skaner do rozpoznawania tekstu. Urządzenie nieco większe od telefonu komórkowego było znacznie bardziej zaawansowane niż jakiekolwiek inne skanery na świecie. Pierwsze 500 urządzeń szybko znalazło nabywców, ale gdy Karpiński zwrócił się do BRE Banku po drugą transzę kredytu, odmówiono mu jej. Stracił dom i przez lata z emerytury spłacał dług.

Później wraz z synem Danielem skonstruował skaner dla audytorów finansowych.

W ostatnich latach życia pracował nad technologiami rozpoznawania mowy przez komputer. W 2008 roku mówił, że jeśli uda mu się znaleźć pieniądze, to w ciągu roku zakończy prace. Jeśli nie, to zajmie mu to około czterech lat.

Karpińskiemu zabrakło dwóch lat.

tekst z http://kopalniawiedzy.pl/Jacek-Karpinsk ... -9763.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 01:16 
Offline
Naczelny bimbrovnik
Avatar użytkownika

Posty: 9076
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=77118
viewtopic.php?f=10&t=46139&p=483814&hilit=komun%C4%85#p483814

Masakra, naprawdę niesamowity człowiek.

_________________
Obrazek

One redline a day keeps a mechanic away.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 11:10 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Posty: 4257
Lokalizacja: Warszawa
Moje BMW: M6
Kod silnika: S85 S62 M60
Garaż: było: M5e39 '01,
e34 540i '94
Jego biografia to troche kaczka dziennikarska, nie wszytsko było tak jak tu opisują.

_________________
Obrazek

http://imageshack.com/a/img689/1772/78er.jpg

Sprzedam MANUAL 6-b z M5e39 ~ 3.000 PLN


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 13:38 
Offline
Uzależniony od forum :)
Avatar użytkownika

Wiek: 44
Posty: 8214
Lokalizacja: Wiocha Choroń k. Częstochowy :)
Moje BMW: ....................
Kod silnika: ....................
Garaż: http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f ... lit=wodzu6
Cytuj:
Jego biografia to troche kaczka dziennikarska, nie wszytsko było tak jak tu opisują.

A jak? :chytry:

_________________
"Ludzi na drogach nie zabijają szybkie samochody tylko słabi kierowcy" /K. Hołowczyc/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 13:42 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Wiek: 44
Posty: 4674
Lokalizacja: Września
Moje BMW: E60
Kod silnika: M54b25
Garaż: www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=60&t=137687 Днепр
maaaad napisał(a):
Dzięki łączeniu za pomocą kabli zewnętrznych modułów K-202 mógł obsłużyć aż 8 megabajtów pamięci.

Dzięki temu zdaniu wkładam to do innych bajek, tj.: magiczne turbinki, czy też fenomenalne zderzaki, absorbujące energię zderzenia... Wiele takich historii...

_________________
Audi80 '90 1.6 2EE (X2004 - IV2008)
AudiA4 '95 2.8 AAH quattro (IV2008 - VII2009)
530d avant (IX2009 - X2010)530d
E38 740i (I 2011 - XII2017)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 14:42 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Posty: 4257
Lokalizacja: Warszawa
Moje BMW: M6
Kod silnika: S85 S62 M60
Garaż: było: M5e39 '01,
e34 540i '94
http://fakty.interia.pl/polska/news/zmarl-jacek-karpinski/komentarze,1442244,,28814050

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=33075

[url]http://itpedia.pl/index.php/Inwazja_minikomputerów[/url]


ten link zwłaszcza
http://www.wykop.pl/link/104200/zniszczyc-konstruktora

Jest tu pare informacji które prostują pewne zabyt gwieździste tezy.
Pomijam już dużo błędów technicznych typu, w 1971r. mikroprocesor 16 bitowy... jak pierwszy powstał 4 bitowy na początku lat 70-tych jako układ obliczeniowy do kalkulatora.

_________________
Obrazek

http://imageshack.com/a/img689/1772/78er.jpg

Sprzedam MANUAL 6-b z M5e39 ~ 3.000 PLN


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 23 lutego 2010, 15:02 
Offline
Naczelny bimbrovnik
Avatar użytkownika

Posty: 9076
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=77118
mroova81 napisał(a):
maaaad napisał(a):
Dzięki łączeniu za pomocą kabli zewnętrznych modułów K-202 mógł obsłużyć aż 8 megabajtów pamięci.

Dzięki temu zdaniu wkładam to do innych bajek, tj.: magiczne turbinki, czy też fenomenalne zderzaki, absorbujące energię zderzenia... Wiele takich historii...


Cytuj:
Co do pamięci operacyjnej K-202. Pamięć ferrytowa - budowa modułowa możliwość dołączenia 64 modułów pamięci o pojemności 64k słów ( słowo - 2 bajty ). K-202 posiada rejestr BAR ( 6 bitów ) - numer aktualnego bloku pamięci operacyjnej. Razem daje to 64 x 64 k słów = 4096 k słów = 8192 k bajtów = 8,2 MB. Mój K-202 posiada 24 kB pamięci w bloku jednostki centralnej oraz 2 bloki pamięci po 64 KB co razem daje pamięć 152 KB. Nie spotkałem się z maszyną o maksymalnej możliwej pamięci. W komputerze stosowano pamięć ferrytową a nie pamięć w układach scalonych. Dla porównania EMC Odra-2004 miała wówczas 16 k słów 24 bitowych co daje pamięć 48 kB. Duże komputery Mińsk 22 zainstalowane w centrach ZETO posiadały pamięć operacyjną 8 k słów 36 bitowych - około 256 kB.


Cytat z jednego z linków od Boogiego.
Pochodzi od posiadacza i współkonstruktora K-202. Polecam http://www.historycy.org/index.php?showtopic=33075 :-)

_________________
Obrazek

One redline a day keeps a mechanic away.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odszedł Wielki Człowiek
PostNapisane: 25 lutego 2010, 03:05 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Wiek: 35
Posty: 13347
Moje BMW: Gtv
ehh wielka szkoda :(

niestety przyszły czasy kiedy to najwięksi tego świata powoli nas opuszczają :zalamany:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL