W drodze z niemcowni nadchodzi gleba FK high tec 60/40 oraz 3 ramienna kierownica z innego zrodla

, juz nie moge sie doczekac , takze w miedzy czasie pokaze usuwanie paru baboli
Narzedzia, szlifierka katowa z tarcza listkowa, odrdzewiacz Hammerite Kurust, podklad Acid Etch Primer, Lakier Avus Blue w sprayu

, lakier bezbarwny, konsweracja Hammerite body underseal, spinki i kolki do progow
Prawy rancik

Rant progu na dole, przyczym nie bylo tego widac, dopiero bo zdarciu masy uszczelniajacej, ale wyszlifowane na gladko

Miejsce pod podnosnik, naszczescie te miejsca sa bardzo solidne, a jedyne co tam wychodzi to nalot. Tu juz wyszlifowane

Laczenie podlogi i nadkola z przodu , lekki nalot w malym miejscu

Dol prawego blotnika, kiedys blotnik byl zmieniany i nie zostal " zabarankowany" takze woda kamienie troche to obijaly, ale to tylko rdzawy nalot byl. W tle widac podluznice, byla przytarta o cos, ale po "zdjeciu" masy uszczelniajacej okazalo sie naszczescie ze tylko masa byla przytarta, a blacha czysciutka

Wszystkie 4 miejsca pod oryginalny lewarek mialy mniejszy lub wiekszy nalot, tutaj akurat "maly" juz po starciu

Podluznica w podkladzie, a blotnik po odrdzewiaczu

Miejsce pod lewarek po prysnieciu w kolor

Blotnik i podluznica juz zakonserwowane

Tylny rant progu i miejsce pod lewarek zakonserwowane

A tu prawy rant blotnika po szlifie

Tu po wszystkim

To samo z drugiej strony
Tutaj rant progu, wszystko ukryte pod masa uszczelniajaca, takze sprawdzac ludzie co tam macie haha

Tu miejsce pod podnosnik

Tylny rant lewy, nie mam zdjecia przed, ale jak widac troszke wiecej tu tego bylo, chociaz zanim sie do tego zabralem do byly widoczne dwa babole male haha, najgorsze sa miejsca gdzie rudy harcuje pod farba, naszczescie u mnie katowka ladnie wszystko zebrala do zera, nawet szpachlowac nie trzeba bylo. Listwa byla odciagnieta na czas malowania


Tu w podkladzie

Inne miejsce pod lewarek psikniete


Rancik zrobiony

Tam gdzie nie widac oczywiscie tez rece wsadzilem

, czyli rant blotnika od wewnatrz

Tu juz z kolem

W wiekoszsci miejsc dawalem ordzewiacz nawet jak blacha wygladala dosc czysto, na wszelki wypadek
Cale podwozie przejrzane , i poza tymi eksploatycyjnymi nalotami jest zdrowizna
