|
Witam, Mam problem z moca w swojej beti 1.6i M43 gaz. Ostatnio planowalem glowice o 40 setek. Po zlozeniu i uruchomieniu silnika bylo wszystko ok. Zagadala jak nowo narodzona. Splanowana glowica cieszylem sie przez jakas godzine. Pozniej cos zaczelo sie dziac.Auto od samego staru nie chce jechac. Wciskam ga ddo dechy i nawet nie nazwalbym tego przyspieszaniem. NA obroty wkreca sie bardzo powoli i dopiero przy 5 tysiacach auto zaczyna jechac tak jak powinno. Te objawy sa zarowno na gazie jak i na benzynie. Czy jest mozliwe ze podczas czyszczenia resztek uszczelki ze szmatki wpadly mi jakies paprochy i cos sie zapchalo?? Wymienialem olej, filtr oleju, gazu, powietrza, przewody wys napiecia, swiece, plyn w chlodnicy i odpowietrzalem uklad chlodzenia. Prosze was o rade co mam zrobic lub co zroblem nie tak. Z gory dziekuje
|