deejeys napisał(a):
Zrezygnowałem narazie z short shiftera, bo niestety nie udało mi się dostać drążka od z3 2.8
Oj szkoda kolego! Ja mam u siebie SS i jest super! Testowałem SS z 1.tłumikiem drgań [co jest totalną parodią

] oraz 2.pełny drążek do montażu w oryginalne łożysko. I tak:
1. Nie da się tego stabilnie zamontować bez rzeźby w obudowie oraz łapie dźwigni, pierścienie Segera blokują ruch dźwigni, RZEKOMY "tłumik drgań" to kawałek badziewnego plastiku który się rozchyla i mało co nie wyskoczy z łożyska. Generalnie gorszego BADZIEWIU jeszcze nie widziałem i NIE POLECAM!!!
2. W moim odczuciu jest niemalże PERFEKCYJNY! Fajny krótki skok z charakterystycznym kliknięciem, solidna i precyzyjna jakość wykonania, szerokie, grube i ciasne tuleje króćca wodzika, ciasny i stabilny klin gałki zmiany biegów.
WADY: w obydwu przypadkach wadą jest ustawienie klina gałki w stosunku do tulei wodzika, ponieważ leżą równolegle. Sprawia to efekt przekręcenia gałki w lewo. W oryginalnych dźwigniach [np BMW Z3] klin jest nieco skręcony w prawo [ok 3'-5'] dzięki czemu gałka jest równolegle do poprzecznej osi auta [a nie jak w przypadku SSów do tulei wodzika].
Poprawa w osiągach jest odczuwalna przy
szybkiej jeździe, ponieważ w normalnym miejskim ruchu nie wykorzystujemy max obrotów silnika itd. Przy szybkiej zmianie biegu [ok 30%] czuć że wcześniej marnowany moment obrotowy jest teraz wykorzystywany w 100%. Przy każdym wrzuconym biegu czuć pchnięcie. Naprawdę polecam! Montaż jest banalnie prosty

pozdr,