damii08 napisał(a):
jak na razie wszystko chodzi bardzo dobrze
od bardzo dobrze, jest bardzo daleko, masz II generacje w silniku z multiwtryskiem, strata mocy świadczy o za ubogiej mieszance, czego konsekwencją może być wypalanie gniazd zaworowych, do tego te grzybki w kolektorze to wisienka na torcie, wyglądają epicko. Tutaj by było dobrze jakbyś miał IV generacje w tym CNG.
killer23 napisał(a):
przy tych instalacjach jest spadek mocy, ostatni czytalem testy nowej pandy którą można w salonie kupic z taką instalacja , nie pamiętam jaki silnik chyba 1.1 w benzynie miała 12 do setki(chyba) a z cng 16s a tam instalacja była napewno nowa,
To znaczy, że fabrycznie ktoś to zwyczajnie 'zjebał'. Fabryczność ten pandy polega na tym że 'przydealerowy' serwis kładzie instalkę, nie jest robione od a do z w fabryce, II gen.... przecież panda ma MPI.
Jeżeli jeszcze ktoś nie wie, do CNG są te same jednostki sterujące co do LPG (Diego G3, Stag jakiśtam, landi renzo, ten sam kompuerek, tylko w sofcie ustawia się nie lpg a cng), są też te same wtryskiwacze. Inne są zbiorniki i chyba reduktory, generalnie zasada działania jest identyczna.
Sterownik ma jakąś tam mapę i jego zadaniem jest podanie gazu tak, by dla DME nie było róznicy w stosunku do Pb.
Jeżeli różnica jest w mocy, w korektach, to znaczy że jest 'zjebane', albo osprzęt, albo montaż, albo kalibracja.
killer23 napisał(a):
coś mi sie kojarzy że sama zasada działania jest podobna do instalacji II generacji ale pewny nie jestem...
Nie jest. Jak ktoś jest matoł to zrobi to na II gen, tak jak u kolegi wyżej.
Jak ktoś wie minimum w temacie montażu, to do instalacji z wtryskiem wielopunktowym nie założy nigdy II generacji a conajmniej IV generację.
damii08 napisał(a):
co do spadku mocy to na w serwisie którym zamieniali mi butle na nową mówili, że auto na CNG jest około 20% słabsze. I z kim bym się nie spotkał kto jeździ na instalacji dokładanej, czy już fabrycznej każdy to potwierdza
Zmień serwis bo mało wiedza i pieprzą głupoty. Żerują na tym że normalny czlowiek się na tym nie zna bo go to nie obchodzi, bo i nie powinno.
Każdy kto wie na jakiej zasadzie to działa, wie że osiągi powinny być mocno zbliżone.