Fryderyk napisał(a):
Kiedy zrozumiesz, że w przypadku omawianych używek tam się NIE kończy?
Zaskakuje mnie Twój tok myslenia więc proszę o świeć mnie i powiedz dlaczego?
Fryderyk napisał(a):
Dla Ciebie to absurd? Ty tą ziemię tylko wykorzystujesz, do pewnych celów, przez jakiś czas, nie będzie ona Twoja na wieczność, więc pomyśl chwilę.
Po smierci mi ja skonfiskują
Fryderyk napisał(a):
Jak budujesz jakąś fabrykę, czy elektrociepłownie na osiedlu mieszkaniowym, to też jest fajnie?
Myślisz że ktos by wybudował fabrykę w takim miejscu? Zatrzymaj się, skup i pomyśl chwile. Mieszkańcy by mu żyć nie dali, zamęczyli by go protestami, właściciel by więcej czasu spedził w sądzie niż tej fabryce.
KotSylwester napisał(a):
Czy na swojej działce postawisz dom bez zezwolenia bo jest Twoja?
Oczywiście, dlaczego nie? Tusek miał zresztą je znieść ale jak to bywa w przypadku tego rządu nic z tego nie wyszło.
KotSylwester napisał(a):
Czy Twój sąsiad może sobie postawić przekaźnik GSM bo to jego działka a nie Twoja?
Plany zagospodarowania przestrzennego. świta coś? Zresztą nawet gdyby7 nie one to sytuacja analogiczna jak z fabryka.
KotSylwester napisał(a):
Dlatego są przepisy bo ludzie sami nie myślą.
Nikt nie mówi o likwidacji prawa. 3/4 przepisów można na śmietnik wyrzucić i katastrofy nie będzie, wręcz przeciwnie. Prawo powinno być jasne, nie ma potrzeby regulacji WSZYSTKIEGO.
becek napisał(a):
oki z takimi pogladami to juz tylko bieszczady zostaja,tam bierzesz zycie w swoje rece i nic nikomu do tego
Jeśli chcesz możesz oddać prawo decydowania o sobie państwu a tym samym zrzec się wolności. To Twoja indywidualna sprawa, nie zmuszaj jednak do tego innych.
Kyokushin napisał(a):
Jak ktoś się zaćpa to narusza wolność tych którzy ponoszą tego koszty, takie czy inne.
jakie koszty? Pań pielęgniarek?
Kyokushin napisał(a):
Jak będąc pod wpływem zrobi komuś kuku, to też nie on płaci za to tylko inni, bo jego najczęściej nie stać.
Od czegoś mamy więzienia i druga szansa.
krzysiek80r napisał(a):
Co niektórzy rodzice napierdalają dzieci aż je zabiją, niekiedy uda się je zabrać i unikają śmierci.
A ty nie pozwalając na to, nazywasz to krokiem do utylitaryzmu??
Człowieku to margines! Oczywiście masz racje ale czy warto niszczyć instytucje rodziny? Czy warto wydawać miliardy na urzędników? Moim zdaniem nie.
Kyokushin napisał(a):
Jeżeli ktoś w Twoim domu strzela sobie w łeb i jego głowa rozbryzguje się na Twojej ścianie i to ty musisz później kupić farbę by to zamalować, to pewnie wolałbyś, żeby nie miał pistoletu.
Co ten "ktoś" miał by robić w moim domu? Jeśli masz z tym problem kupię Ci tą farbę na wszelki wypadek, tylko proszę nie odbieraj mi możliwości obrony.
Kyokushin napisał(a):
Idąc dalej, jeżeli by nie trafił w swoją głowę a trafił w głowę kogoś kto z Tobą mieszka, również wolałbyś żeby tego pistoletu nie miał, i wolałbyś pewnie nie kupować farby....
Jestem pewien że chcesz dobrze, ale podajesz absurdalne przykłady. Prosimy o cos bardziej sensownego bo gadanie o rozbryzganych głowach i reaktorach jądrowych w ogródku są jednak mało zyciowe i słabo obrazują sytuacje.
Kyokushin napisał(a):
Wystarczy sobie teraz wyobrazić byle lamucha który dostaje w ręce klamkę i nie podoba mu się twój wzrok. Nigdy by do ciebie nie fiknął a tak wyjnie klamke i strzeli.
Lamuch i teraz może mieć broń jeśli ma chociażby pieniądze. Gdyby wiedział że co druga osoba na ulicy ma broń to nigdy by jej nie wyciągnął.
Kyokushin napisał(a):
Zwykły obywatel może mieć broń, wystarczy że sobie zrobi na nią pozwolenie, tak samo jak robi się prawo jazdy by prowadzić samochód.
Bzdura niestety. O ile prawo jazy może mieć każdy po spełnieniu określonych kryteriów to wydanie broni zależy od widzimisie komendanta. Nie ma jasno określonych przepisów w jakies sytuacji można takowe zezwolenie otrzymać.