discrimen napisał(a):
Tak, jak na forach VAG'a userzy wierzą bezgranicznie w Niutonometr wielki, tak na tym forum panuje kult napędu jedynego słusznego...
Podobają mi się zawsze w tym kontekście wypowiedzi posiadaczy 316-318, którzy to kochają BMW za tylny napęd. Bo im faktycznie ten napęd jest bardzo potrzebny...
Zalety RWD w stosunku do FWD to przede wszystkim wyższy komfort i lepsze właściwości jezdne oraz trakcyjne, a konkretniej:
- Z uwagi na inne ułożenie silnika i skrzyni (silnik ułożony wzdłużnie, umieszczony za przednią osią, skrzynia biegów na środku samochodu), brak elementów przeniesienia napędu z przodu (a są one z tyłu), uzyskuje się lepszy rozkład masy, jak auto jest dobrze zaprojektowane to będzie to około 50% masy na przedniej osi i 50% masy na tylniej, BMW osiąga te wartości z błędem 1%, rozkład taki jest niemożliwy w konstrukcji FWD gdzie z tyłu i na środku auta nie masz żadnych gratów, a na przedniej osi leży poprzecznie ustawiony silnik wraz ze skrzynią biegów.
- Co wynika z powyższego - neturalne prowadzenie, brak podsterowności na zakręcie, auto dobrze wyważone może wjechać w ten sam zakręt z wyższą prędkością, przy której FWD już z niego wypadnie z uwagi na ciężki przód.
- RWD to lepsza trakcja z uwagi na to, że w momencie przyspieszania auto naturalnie przechyla się do tyłu, więc zwiększa się udział masy auta na tylnej osi, a zmniejsza na przedniej. W FWD zwłaszcza pokutuje to na zakręcie podczas przyspieszania, bo nie dość, że masa idzie do tyłu, to jeszcze na lewo lub prawo i wtedy jedno z przednich kół ma b. słaby nacisk, więc łatwo zaczyna buksować.
- Z uwagi na brak przegubów napędzających koła skrętne, w RWD mamy na ogół niższy promień zawracania, bo można koła bardziej skręcić. Pewnie nieraz zauważyłeś zaparkowanego BMW/MB, który miał koła mocno skręcone do tego stopnia, że były aż przechylone.
- Brak tzw. efektu torque steering - w FWD jak dodasz gaz, zwłaszcza na skręconych kołach to czuć, że auto szarpie przodem i ciężej je kontrolować, bo ma tendencję do wpływania na położenie koła kierownicy.
- Wyższy komfort z uwagi na znaczne zmniejszenie drgań przenoszonych na układ kierowniczy.
- Możliwość regulacji przełożenia dyferencjałem, który jest tańszy i łatwiejszy w wymianie niż skrzynia biegów.
- Łatwiejszy dostęp dla mechanika do podzespołów mechanicznych.
discrimen napisał(a):
Kyo FWD nie jest grosze od RWD
Bzdura.
discrimen napisał(a):
Ale powiedz mi co daje tylny napęd w 316 compact, etc.
J.w.
discrimen napisał(a):
Co do tych pierwszych, to nawet jakby przejechał się taki zawodnik np Chryslerem 300C, to i tak dostrzeże mocne strony swojej 316 e30.
Oczywiście. Siedziałeś kiedyś w jakimś amerykańskim aucie?
discrimen napisał(a):
Trzecia sprawa, nie wiem skąd się wzięła, ale przeświadczenie, że osoby jeżdżące autami segmentu A, to np "baby", a jakieś marki z segmentu B, to samochody dla gejów? I w tym wszystkim dumni posiadacze np e36 320, 6 cylindrów, to jest MOC, męskie auto. Ludzie z tych małych aut patrzą na Was/Nas, z zazdrością, że mamy takie wspaniałe prestiżowe auta w świetnym stanie od 1 właściciela kobiety 85letniej, z niemiec z przebiegiem 180k km (gdzie 3 letnie A6 TDI miewają 200k), za 10k zł. Prestiż i moc.
Utrzymanie starego BMW posztuje wielokrotność ceny zakupu w ciągu kilku lat, więc to chyba nie jest jednolity wyznacznik.
_________________
Piszę jak jest.
Bezpośredni link do galerii Audi S4 Łepka —> viewtopic.php?f=55&t=173434
Jeszcze nie witom, a już żegnom.:
WitoM napisał(a):
Ja póki co galerii M4 nie planuje bo jestem zajęty słuchaniem dziwieku silnika z głośników
Argumentum ad maiorem:
DamianTra napisał(a):
Kolego jestem inzynierem. Naukowcem. Nie bazuje na sci-fi, autobiografiach czy jakiejkolwiek nie naukowej literaturze w celu wyksztalcenia swiatopogladu...