GP-T1000 napisał(a):
W temacie o M550dx padła teoria ze diesel powyżej 2 litrów to przerost formy nad treścią.
Nieprawda - nie 2l a dokładnie 1875,2131231245356 cm^3.
Dobra, poważniej:
Patrząc na to z czysto fizycznego punktu widzenia jest to teoria kompletnie bezsensowna.
Diesel powyżej 2000cm^3 nadal będzie dieslem -> nadal będzie mógł pracować na ubogiej mieszance -> nadal będzie ekonomiczniejszy.
Jednak w pewien sposób postaram się domyśleć o co chodziło autorowi.
Warunek pierwszy: auta dzielimy na te do deptania i te do codziennej jazdy.
Warunek drugi: przedmiotowym autem jest auto powiedzmy segmentu D o masie +-1500kg.
Teraz biorąc pod uwagę nasze przedmiotowe auto o masie 1500kg i narzucając mu, że ma być typowym dupowozem którego osiągi są adekwatne do obowiązujących przepisów i możliwych do spotkania sytuacji drogowych (jakieś wyprzedzanie itp.) to faktycznie obecne turbodoładowane silniki wysokoprężne o pojemności 2l (dajmy na to 180KM) w zupełności wystarczą i można sobie rzucić hasełko "diesel powyżej 2l to przerost formy nad treścią" bo faktycznie do codziennego wożenia dupy więcej nie trzeba.
Warunek pierwszy jeżeli miałby obowiązywać to obowiązywałby także i dla silników benzynowych. Tam również w kategorii dupowóz obowiązywałby te same zasady (moc ok 180KM) czyli dla naszego przedmiotowego auta wystarczyłoby wolnossący benzynowy silnik powiedzmy 2,2l lub turbodoładowany 1,6.
Kolejną kategorią byłaby kategoria absolutnych zapierdalaczy - ale tu może jakiś przedział mocowy - ile na obecne standardy? powiedzmy 350KM... oczywiście w benzynie
No to teraz podsumujmy hasełka:
"turbodiesel powyżej 2l to przerost formy nad treścią"
"wolnossąca benzyna powyżej 2,2l* to przerost formy nad treścią"
"turbodoładowana benzyna powyżej 1,6l* to przerost formy nad treścią"
*-nie dotyczy tych powyżej 350KMGŁUPIE no nie?Na szczęście producenci aut wiedzą co jest grane i nie wymyślają tak głupich teorii dzięki czemu możemy się cieszyć dieslami powyżej 2l, wolnossącymi benzynami powyżej 2,2l..... itd."
Wiedzą bowiem, że warunek pierwszy nijak ma się do rzeczywistości - wiedzą, że czasem ktoś zwyczajnie woli mieć więcej pod butem niż mu to potrzebne i nie ma sztywnego podziału na auta do wożenia dupy i zapieprzania.
Czy muszę to tłumaczyć na forum gdzie kultowym jest silnik M52B28?
Dodatkowo wiedzą, że warunek drugi też jest fikcją bo produkują auta o zróżnicowanych masach - czyli znowu wychodzi, że teoria jest durna bo chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że 2l diesel będzie bardzo się męczył w ponad 2t budzie np. 7er.
To tyle jeżeli chodzi o tą "teorię".
Temat jak zwykle zboczył na OT pod tytułem "diesel vs. benzin" i tu proponowałbym coś na zasadzie podobnego rozwiązania jak dla Polityki - tyle, że po kliknięciu na "diesel vs. benzin" byłoby przekierowanie na forum onetu - poziom merytoryczny tam panujący pewnie bardzo by przypasował co poniektórym
