Bobby Vintage napisał(a):
Saper1008 napisał(a):
330d duuuużo lepiej jedzie niż 328 jest bardziej elastyczny z każdego biegu
Dużo lepiej tzn. ? Wojt4s brał się w sprzyjających dieslowi zimowych warunkach z 3.0d też zrobionym na 260 koni i diesiel oczywiście dostał baty...
Jezeli Diesel dostał baty to albo było zimno i nie miał trakcji albo był zajechany ewentualnie kierownik nie ogarniał auta bo to nie realne 328 łykam jak chce różnica w osiągach jest bardzo duża 328 jeździ trochę lepiej niż moja była 320Cd zrobiona na 190 Koni i 390 Nm i nie jest to wymyślone tylko mówie autentycznie jak przesiadłem sie z jednego auta do drugiego z miejsca troche lepiej odchodzi ale w trasie jade mu na zderzaku oczywiscie mowa o 320Cd chip i 328 E36 100% seria w trasie 330Cd to jest masakrato jak kupiłem auto i wracałem to jechałem za X6 4.0d (oznaczenie z boku auta) nie wiem jaka tam moc ale podejrzewam że ponad 300 bata to wyprzedzał auto i cisna do dechy bo mocno odchodził ale zdążył tylko zjechac i zaraz go wykasowałem bez problemu chwila mocnego duszenia gazu i juz było 210 na blacie 328 nawet nie pierdnie ...
A co do spalania, jak wracałem z Białegostoku to raz leciałem sobie 100-120 ale czesto wyprzedzałem żeby komus skopac dupe i wtedy but w podłodze i jazda po 200 nawet raz miałem 240 musiałem sie nacieszyć nowym autem

i spalanie wyszło mi na kompie 6l a rzeczywiste 6,2 l w mieście na kompie mam chyba 7,4 ale pali okolo 8 rzeczywiscie a nie jezdze jak emeryt, duzo zalezy od stylu jazdy w 330d jest o tyle dobrze ze mozna jezdzic sobie 1200-1700 obrotów bo auto jedzie odrazu a 320d trzeba krecic do 2,5 tys bo od 1800 dopiero zaczyna jechać i stąd może większe spalanie, też felgi mialem 19 Styling 230 które są ciężkie BBS LM są lżejsze i 18 i tez może to mieć wpływ na mniejze spalanie ale tak czy siak nie zwracam uwagi na spalanie już od dłuższego czasu bo frajda z jazdy najważniejsza a przebiegów dużych nie robie i tak pali tyle co ford focus 2.0 albo inny opel vectra
