Panowie sam na własnym doświadczeniu przekonałem się ze w przepadku silnika m40 olej ma duże znaczenie , jakiś dwa lata temu byłem posiadaczem e30 z silnikiem m40 , auto gdy zakupiłem miało zalany olej mobil 5W50, którym ja także go uzupełniałem, pomimo przebiegu ponad 360tys (tak pokazywał licznik)

, zawory cykały ale bardzo cicho ,delikatnie było je słychac.
Natomiast w ostatnim czasie zakupiłem e 36 z tym silnikiem ,silnik pracuje jak dieasel , i mało brakowało zatarł bym wałek rozrządu gdybym w porę nie ściągnął pokrywy zaworów i nie zobaczył co się dzieje. Okazało się że wałek rozrządu pracował na sucho kanały smarujące były kompletnie pozapychane , dosłownie delikatnie olej z nich kapał , a na wałku i na głowicy było pełno zaschniętego nagaru.
Przyczyny pewnie były dwie kijowy olej i niedbałośc poprzedniego właściciela , który chyba zapomniał że w silniku jest olej.
Po wymianie oleju na półsyntetyk mobila i oczyszczeniu kanałów smarujących , popychacze ucichły , ale i tak nadal pracują zbyt głośno, więc czeka mnie remont głowicy. Wałek na szczęście ładnie wygląda wiec nie będę go wymieniał, natomiast zamierzam zmienic popychacze i dżwigięki od silnika m43, i w tym celu zamierzam zakupic od użytkownika
FRANCUZ_2004 pastylki które jak słyszałem są potrzebne przy tej przeróbce , ale to jeszcze sam muszę dokładnie sprawdzic
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)